Stare Kino

Kina pod niemieckim zarządem

Dzieła polskich twórców stanowiły skromną część letniego repertuaru kin w ostatnich tygodniach poprzedzających niemiecką agresję.

Stare Kino

Ignacy Gogolewski: Moim idolem na zawsze pozostanie Żabczyński

Ignacy Gogolewski jest dziś uznawany za jednego z najwybitniejszych polskich aktorów. Ma w swym dorobku wiele ról filmowych. Występował w filmach najlepszych polskich reżyserów, a na deskach teatrów kreował niezapomniane role dramatyczne. W rozmowie ze „Starym Kinem” Ignacy Gogolewski opowiedział o artystycznych wzorcach, od których uczył się sztuki aktorskiej oraz o spotkaniach z wielkimi mistrzami polskiej sceny i filmu.

Stare Kino

Maria Zofia Żabczyńska, żona swojego męża

Najczęściej mówi się o niej jako o żonie Aleksandra Żabczyńskiego, pomijając często fakt, iż była naprawdę utalentowaną aktorką, której kino, zarówno przed- jak i powojenne, nie doceniło w sposób w jaki sobie na to zasłużyła. Nigdy nie zagrała w filmie pierwszoplanowej roli, zawsze były to epizody, nawet u boku męża. Spełniała się za to na deskach teatralnych. W pamięci tych, którzy ją znali pozostała ciepłą i sympatyczną Maryną.

Stare Kino

Adolf Dymsza. Jego życiem była publiczność…

Uwielbiany, szanowany, kochany, podziwiany, wielki ADOLF DYMSZA… Jego życie to zbiór anegdot i żartów, które uwielbiał robić koleżankom i kolegom. Praktycznie każda wzmianka o nim jest podparta anegdotą. Śmiał się zawsze, ze wszystkich i ze wszystkiego. Nawet w najbardziej ponurych sytuacjach zdobywał się na żart.

Stare Kino

Helena Grossówna. Najpiękniejszy uśmiech przedwojennego polskiego filmu

Coś niezwykle intrygującego było w jej uśmiechu, w jej mowie i wreszcie w niej samej… Śliczna, zgrabna, zadziorna i może nieco infantylna – tym właśnie zaskarbiła sobie serca przedwojennych widzów oraz te nasze dzisiejsze. Patrząc na Helenę Grossównę mamy wrażenie, że wyprzedzała swoją epokę – nie tylko urodą, ale przede wszystkim swobodą grania.

Stare Kino

Zbigniew Rakowiecki. Gwiazda wodewilu o promiennym uśmiechu

Rakowiecki urodził się 13 czerwca 1913 roku w Łasku.  Jak przystało na niepokornego artystę, Zbyszek rozpoczynał nauki w szkołach wyższych, których nigdy nie ukończył.