„Czarne diamenty” (1939)

„Szalonym inżynierem” nazwano na Śląsku młodego inżyniera Nawrata, ponieważ chciał ocalić kopalnię… Kiedy milionom obcego kapitału przeciwstawiał pracę górników i zbiorowy wysiłek, wzruszano ramionami, odwodzono go od szalonych projektów – „Zgubi pan siebie i tych biednych ludzi” – mówiono.

Czytaj dalej

„Głos pustyni”, czyli afrykańskie przygody (1932)

Po sukcesie Bezimiennych bohaterów spółka B.W.B. Film postanowiła sięgnąć po kolejny ambitny projekt. Adam Brodzisz był pod ogromnym wrażeniem afrykańskich przygód swojego przyjaciela, Kazimierza Nowaka, kapitana polskiej marynarki handlowej, „który zawsze tyle cudownych rzeczy miał mi do opowiedzenia o Afryce, że rozpalił we mnie już dawno chęć zobaczenia «czarnego lądu».

Czytaj dalej

Michał Znicz. Gdzie moja okulara?

Opinia o nim wśród koleżanek i kolegów z teatru i planu filmowego zawsze była jedna: „«To najmilszy kolega i człowiek».

Czytaj dalej

„Przybłęda” (1933)

Dzisiaj pamiętamy Przybłędę przede wszystkim dzięki świetnej kreacji artystycznej Iny Benity i burzy jej niesfornych włosów. Ale nie była ona jedyną ówczesną gwiazdą Przybłędy („zajmuje jedno z czołowych miejsc w polskim firmamencie filmowym”).

Czytaj dalej