Na czoło obsady nie wysuwa się ani Fertner jako tytułowy papa, ani Brodniewicz jako tenor, bożyszcze kobiet, ani Lidia Wysocka, której szkodzą pewne niefortunne zbliżenia…
Tag: Zbigniew Rakowiecki
W polskim świecie filmowym. Zbigniew Rakowiecki mówi o sobie
W pierwszym numerze „Srebrnego Ekranu” redakcja ogłosiła konkurs pt. Kto jest moją ulubioną gwiazdą ekranu?.
Retroteka #19 | Wieczór z Ludwikiem Starskim
Retroteka to seria spotkań poświęconych przedwojennemu kinu i kulturze. Raz w miesiącu odbywają się pokazy filmowe, koncerty i inne
„Amanci II Rzeczypospolitej” Marek Teler
Franciszek Brodniewicz, Aleksander Żabczyński, Adam Brodzisz, Zbigniew Rakowiecki, Witold Zacharewicz… To do nich wzdychały wielbicielki
„Fredek uszczęśliwia świat” – pierwsza polska komedia telefonowizyjna
Choć na ekranie jest stale gwarno, a nawet hałaśliwie, choć oglądani przez nas wesołkowie pokładają się wprost ze śmiechu, nam skromnym widzom ten głośny humor udziela się w znikomym stopniu.
Jazz i swing w polskiej kinematografii lat 30.
Nie ma co ukrywać – twórczość swingowa oparta na najnowszych wówczas trendach amerykańskich nie znajdowała łatwej drogi do uszu
Jak zginął Zbigniew Rakowiecki?
Popularny przedwojenny aktor Zbigniew Rakowiecki zginął w czasie Powstania Warszawskiego, lecz informacje na temat okoliczności jego śmierci
Potomek Łohazów i Gromosiaków, czyli łemkowskie korzenie Włodzimierza Łozińskiego
Aktor Włodzimierz Łoziński, znany przede wszystkim z roli w filmie Znachor, był jedynym reprezentantem społeczności łemkowskiej w polskim kinie lat 30.
„Fredek uszczęśliwia świat” | Filmy, które kochamy | odcinek #7 i #9
Filmograf FINA Michał Pieńkowski opowiada o piosenkach, gwiazdach i o staromiejskich plenerach w filmie „Fredek uszczęśliwia świat” Zbigniewa
„ABC”
Komedia Ja tu rządzę była jednym z ostatnich wyprodukowanych w przedwojennej Polsce filmów.
Zbyszek Rakowiecki… o sobie
…Ktoś wypowiedział rotę ślubnej przysięgi, ktoś komuś obiecywał miłość na wieki, jakiś głos nawoływał do odjazdu… W mrok i ciszę kulis teatralnych płynęły przytłumione słowa ze sceny. Gdy ucichły, zabrzmiała burza oklasków i gwar roześmianej widowni. Skończył się pierwszy akt operetki Wiktoria i jej huzar w Teatrze 8.15.
Ostatnia premiera teatralna w przedwojennej Polsce
– Panie dyrektorze, czy odwołujemy? Kasjerka chce wiedzieć, czy ma dalej sprzedawać bilety – pyta mnie przy wejściu za kulisy sekretarz teatru Władysław Kieszczyński.
