Kina pod niemieckim zarządem

Dzieła polskich twórców stanowiły skromną część letniego repertuaru kin w ostatnich tygodniach poprzedzających niemiecką agresję.

Czytaj dalej

Szer-Szeń, czyli Jan Brzechwa

Wracając do kraju, Brzechwa zabrał ze sobą grubą teczkę z wierszami. Był przekonany, że jest poetą równym najlepszym. Ale kiedy pokazał swoje utwory Bolesławowi Leśmianowi, kuzyn wylał mu na głowę kubeł zimnej wody. Ocenił, że wiersze są nic niewarte, ich autor nie ma czego w poezji szukać, a na koniec dał mu do przeczytania wydany właśnie debiutancki tomik innego młodego poety.

Czytaj dalej

„Głos pustyni”, czyli afrykańskie przygody (1932)

Po sukcesie Bezimiennych bohaterów spółka B.W.B. Film postanowiła sięgnąć po kolejny ambitny projekt. Adam Brodzisz był pod ogromnym wrażeniem afrykańskich przygód swojego przyjaciela, Kazimierza Nowaka, kapitana polskiej marynarki handlowej, „który zawsze tyle cudownych rzeczy miał mi do opowiedzenia o Afryce, że rozpalił we mnie już dawno chęć zobaczenia «czarnego lądu».

Czytaj dalej

Café Bodo

Owiana legendą, mistyczna i tajemnicza Café Bodo, która we wrześniu 1939 roku została przez chwilę Kawiarnią Aktorów, aby w końcu 1940 roku zostać Klubem Jaracza, a w 1941 roku Café-Variété Bodo, dawała utrzymanie wielu artystom sceny polskiej w trudnych chwilach II wojny światowej.

Czytaj dalej

Adolf Dymsza: Wspomnienia z Qui Pro Quo

Najważniejsza rzecz: jak zacząć? To nie takie proste… Kiedy się dowiedziano, że mam pisać pamiętnik, to zaraz wszyscy, że może pomóc, że opracują literacko. Ale postanowiłem pisać sam. Nie wiem, jak wyjdzie, w każdym razie indywidualnie. A jak autorzy występują na scenie, czy proszą mnie o pomoc?

Czytaj dalej