Szer-Szeń, czyli Jan Brzechwa

Wracając do kraju, Brzechwa zabrał ze sobą grubą teczkę z wierszami. Był przekonany, że jest poetą równym najlepszym. Ale kiedy pokazał swoje utwory Bolesławowi Leśmianowi, kuzyn wylał mu na głowę kubeł zimnej wody. Ocenił, że wiersze są nic niewarte, ich autor nie ma czego w poezji szukać, a na koniec dał mu do przeczytania wydany właśnie debiutancki tomik innego młodego poety.

Czytaj dalej

Zbigniew Rakowiecki. Gwiazda wodewilu o promiennym uśmiechu

Lubiana przedwojenna aktorka – Karolina Lubieńska, była filigranową blondynką, kochali ją widzowie, uwielbiała ekipa filmowa, a mężczyźni ją adorowali. Dwukrotna rozwódka, po nieudanych małżeństwach, wciąż czekała na mężczyznę swojego życia. Od dawna podziwiał ją również kolega z planu – Zbigniew Rakowiecki – cudowny chłopiec o promiennym uśmiechu.

Czytaj dalej