Specjalnie dla portalu stare-kino.pl Muzeum Warszawy wyraziło zgodę na otworzenie gabloty i przyjrzenie się eksponatowi z bliska.
Tag: Morskie Oko
Basia Gilewska już gra z Eugeniuszem Bodo. Jak nasz konkurs pomógł jej w karierze
Zgrabna, wiotka, strzelista dziewczyna. Ma jasno blond włosy, duże ciemne oczy i zmysłowe, ładnie wykrojone usta. Mówi cicho, śpiewnym, prawie dziecinnym głosem.
Proszę Pana, przecież ja nie filmowiec… Mówi „Światowidowi” Władysław Walter
– Przecież ja nie filmowiec, więc co ja Pana będę bujał – tłumaczy się Walter. – Ale grał Pan w niejednym filmie, więc coś Pan przecież może
Przebłyski filmowe w nowych rewiach
Jak już kilka razy zaznaczaliśmy, każda nowa rewia daje nam moc reminiscencji filmowych.
Stanisława Nowicka. Aktorka, piosenkarka, medium
Stasia Nowicka w wieczór u Felicji Jordanowej mówiła wszystkim niebywałe rzeczy z najdawniejszej przeszłości i z dzisiaj, czytała wszystkie krążące koło nich myśli i widziała pełno niewidzialnych postaci, wmieszanych w życie tych gości Felicji.
Maria Nowicka. Krótkie życie usłane mimozami
Maria Nowicka zmarła mając zaledwie 22 lata. Zdążyła zagrać tylko w jednym polskim przedwojennym filmie pt. „Biała trucizna” (1932).
Szer-Szeń, czyli Jan Brzechwa
Wracając do kraju, Brzechwa zabrał ze sobą grubą teczkę z wierszami. Był przekonany, że jest poetą równym najlepszym. Ale kiedy pokazał swoje utwory Bolesławowi Leśmianowi, kuzyn wylał mu na głowę kubeł zimnej wody.
Reri. Miss Polinezji wśród gwiazd II Rzplitej
Któż nie zna romantycznej, a zarazem smutnej historii Reri i Eugeniusza Bodo? Czy można coś jeszcze powiedzieć, co nie zostało powiedziane? Co nie zostało napisane? Mam nadzieję, że tak… jak również jestem pewna, że mój artykuł nie wyczerpie tematu.
„Nie żyłam samotnie” Mira Zimińska-Sygietynska
Nie żyłam samotnie to autobiografia Miry Zimińskiej polskiej aktorki, reżyserki i pedagoga. W okresie międzywojennym występowała w kabaretach Qui Pro Quo, Morskie Oko, Cyrulik Warszawski, w rewiach oraz wielu filmach. Była współzałożycielką „„Nie żyłam samotnie” Mira Zimińska-Sygietynska”
