Zula i Lopek zdradzili „kochaną starą budę Qui Pro Quo”

„Głos Poranny”
11 lipca 1930, nr 187

Z Warszawy donoszą:

W Morskim Oku zapowiadają się od sezonu wielkie zmiany per­sonalne w zespole artystycznym.

Przede wszystkim dwa asy Qui pro quo zrejterowały z „kochanej starej budy”: Zula PogorzelskaKrukowski.

Jak niesie wieść zakulisowa Zula zaangażowała się na występy w kilku rewiach z gażą około 300 zł dziennie, Lopek zaś – około 200 zł.

Krukowski podpisał kontrakt wczoraj o godz. 1-ej w południe.

Jeden z warunków kontraktu głosi, że obojgu im nie wolno wy­stępować w żadnym innym teatrze warszawskim.

Inny warunek mówi, że ilość ról Zuli ma być nieograniczona i za­leżna wyłącznie od decyzji dyrekcji.

 


Zdjęcie wprowadzające: Adolf Dymsza jako Felek, Zula Pogorzelska jako Helka i Kazimierz Krukowski jako Lopek na fotosie z filmu Ułani, ułani, chłopcy malowani (1932). Źródło: NAC.

Like
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments