Po odzyskaniu niepodległości w polskiej wytwórczości pojawiło się coś, co wcześniej, zwłaszcza w zaborach rosyjskim i pruskim, nie miało prawa istnieć: kino patriotyczne.
Autor: admin
Junosza-Stępowski chory! Lekarze stwierdzili zakażenie krwi. Znakomitemu artyście grozi amputacja ręki.
Z powodu nagłej choroby znakomitego artysty Kazimierza Junoszy-Stępowskiego wczorajsze przedstawienie sztuki Henryk IV w teatrze Nowym
Tysiąc kilometrów z Mieczysławem Cybulskim
Reri zgasła dawno. Rozpalona Jadzia stygła również. Pękata Żaba świeciła jeszcze pełnym światłem, rzucając oślepiający snop w półmrok atelier.
Dodek. Opowieść o Adolfie Dymszy
Adolf Dymsza bez wątpienia był postacią niezwykłą. Aktor, reżyser, poeta, sportowiec, fotograf i tancerz. Specjalnie z myślą o Dymszy powstawały kolejne filmy.
Nora Ney ocalona z katastrofy kolejowej
O, to było straszne, nigdy tej nocy nie zapomnę. Coś szarpnęło wagonem tak gwałtownie i nieoczekiwanie, że siła uderzenia, jakby dużą szczotką zmiotła wszystkich śpiących na podłodze.
Junosza-Stępowski w opałach
Szofer Michał Skórek zaskarżył swego chlebodawcę artystę Junoszę Stępowskiego o zwrot 1 000 zł należnych mu tytułem zaległej pensji.
Wanda Polakowska – z planu filmowego do Narodowego Banku Polskiego
Dziecięce gwiazdy w przedwojennym polskim kinie, trafiały na plan rozmaitymi sposobami. Wanda, idąc wraz ze swoją mamą ulicą Senatorską w Warszawie, zostały zaczepione przez filmowca.
„Najwięksi skandaliści złotej ery Hollywood” Paula Apanowicz
Hollywood, pierwsza połowa XX wieku. Trwa właśnie okres, nazywany „złotą erą”. Filmowcy sięgają po nowatorskie techniki
Ordonówna okradziona i roztargniona Bobrowska
Hanka Ordonówna odbywa obecnie tournée artystyczne na prowincji.
Onegdaj po występach w Rzeszowie spotkała znakomitą artystkę przykra przygoda.
Wykład dr. Michała Pieńkowskiego: Co nam zostało z tych… filmów? Straty wojenne polskiej kinematografii
Początkowo uboga, lecz coraz prężniej rozwijająca się polska kinematografia lat międzywojennych została unicestwiona wraz z wybuchem II wojny światowej.
Ernst Lubitsch w Warszawie
Lubitsch, gdy znalazł się w „polskiej fabryce snów” przyznał szczerze, że czegoś podobnego dawno nie widział i zdumiony był, jak w podobnych warunkach można uzyskać tak dobre rezultaty, jak to się udaje polskim reżyserom.
Podziękowanie
Kilka tygodni temu dostałam maila od Pana Wiktora Kwietnia, który szukał godnego miejsca dla pamiątek filmowych po zmarłej żonie Elżbiecie
