Eugeniusz Bodo. Pracoholik, któremu gotowała mama

„Nie znoszę się fotografować, to dla mnie największa męka, bo ja jestem na to zbyt niecierpliwy” żalił się Eugeniusz Bodo dziennikarce „Kina dla Wszystkich”. Było to w 1933 roku, czyli wtedy gdy aktor święcił swe największe sukcesy. „Z dziesięciu polskich filmów, wysłanych do Niemiec, przyjęte zostały tylko dwa i są one mojej produkcji: Jego ekscelencja subiekt i Głos pustyni”.

Czytaj dalej

Reri. Miss Polinezji wśród gwiazd II Rzplitej

Któż nie zna romantycznej, a zarazem smutnej historii Reri i  Eugeniusza Bodo? Czy można coś jeszcze powiedzieć, co nie zostało powiedziane? Co nie zostało napisane? Mam nadzieję, że tak… jak również jestem pewna, że mój artykuł nie wyczerpie tematu.

Czytaj dalej

Michał Waszyński o pracy nad „Czarną perłą” (1934)

Ziuta Heymanowa, jako reporterka „Kina i Rewii dla Wszystkich” gościła na wielu planach filmowych, podglądając pracę ekipy. W 1934 roku, miała sposobność przyjrzeć się zmaganiom realizatorów Czarnej perły i porozmawiać z mistrzem Michałem Waszyńskim, który co nieco zdradził na temat współscenarzysty i głównej gwiazdy filmu – Eugeniusza Bodo

Czytaj dalej