Nadużyto nazwiska Igo Syma

Nadużyto nazwiska Igo Syma

„Ilustrowany Kuryer Codzienny” 1936, nr 8

Z Warszawy donosi (ui): 

Do mec. M. Frenkla wpłynęła skarga popularnego aktora Igo Syma przeciwko jednemu z krakowskich dancingów. Sym zamierza wystąpić na drogę sadową przeciwko dyrekcji tego dancingu z powodu bezprawnego używania jego nazwiska dla celów reklamowych.

Niedawno temu ukazał się drukowany program dancingu przy czym na okładce pod fotografią jakiegoś mężczyzny widniał napis: Kier. Art. Igo Sym, sławny w całej Polsce.

Igo Sym oczywiście nic o tym nie wiedział, że jest artystycznym kierownikiem krakowskiego dancingu. Kiedy mu pokazano program ze wspomnianą fotografią i podpisem, oddał sprawę adwokatowi. – Uczynił to z tego względu, bo dyrekcja dancingu, mimo interwencji Syma, nie wycofała programów i nadal ich używa.

Zapowiedź procesu popularnego gwiazdora wzbudziła w kołach artystycznych zrozumiałe poruszenie.

 

 

Krakowski „Igo Sym“

„Ilustrowany Kuryer Codzienny” 1936, nr 12

(ki) Znany aktor filmowy Igo Sym wytoczył proces dyrektorowi krakowskiego kabaretu Moulin Rouge o bezprawne wstawienie nazwiska jego do programu kabaretu jako kierownika artystycznego zespołu.

Jak się okazało, dyrektor winy w tym wypadku nie ponosi, bowiem zaangażował rzeczywiście „Igo Syma”, lecz nie prawdziwego ale b. kelnera, a obecnego fordansera, niejakiego Ichoka Ramera. Ten wybrał sobie właśnie pseudonim „Igo Sym”.

Ten pierwszy wypadek kradzieży artystycznego pseudonimu w Polsce wywołał w sforach artystycznych duże zainteresowanie, a wynik procesu, jaki czeka Ramera, będzie miał zasadnicze znaczenie dla ewentualnych innych podobnych wydarzeń.

 

 

Fałszywy Igo Sym

„Ilustrowany Kuryer Codzienny” 1937, nr 1

Uszer Ramer
„Kino” 1936, nr 1

(ef) Znany w Polsce artysta Igo Sym dowiedział się przypadkowo, iż w Krakowie w jednym z kabaretów występował w grudnia 1935 r. osobnik, podający się za niego. – Przeprowadzone dochodzenia stwierdziły, że osobnikiem tym jest Uszer Ramer, który, występując w kabarecie krakowskim w drukowanym przez siebie i rozdawanym bezpłatnie gościom programie, podawał się za słynnego na całą Polskę artystę Igo Syma, a pod swoją fotografią umieścił w tym programie napis „kierownik artystyczny Igo Sym”.

Prokuratura krakowska wygotowała akt oskarżenia przeciwko Uszerowi Ramerowi, jak i właścicielowi kabaretu Adolfowi Feldmausowi o przestępstwo z ustawy o nieuczciwej konkurencji. W motywach aktu oskarżenia podano, iż wprawdzie oskarżony Ramer twierdził, że zamawiając program u niejakiego Blitzera podał jako swój pseudonim „Igo Syn”, a nie „Igo Sym”, okazało się to jednak nieprawdą. – Przesłuchiwany Blitzer stwierdził, że przy korekcie programu pytał się Uszera Ramera, czy chce on umieścić na programie jako swoje nazwisko „Syn” czy „Sym”, na co Uszer mu odpowiedział, że ma być na końcu litera m.

W środę odbyła się rozprawa w sądzie karnym w Krakowie przeciwko Uszerowi Ramerowi i Adolfowi Feldmausowi. Uszer Ramer na rozprawę nie zjawił się. Mimo tego odbyła się rozprawa i Uszer Ramer skazany został na dwa tygodnie aresztu z zawieszeniem, drugi oskarżony Feldmaus został uniewinniony. Rozprawę prowadził s. o. dr Partyka, oskarżał prok. Dulęba, bronił adw. dr Schoenwetter.

 


Zdjęcie wprowadzające: zdjęcie portretowe / domena publiczna / Ross-Verlag.

 

Like
2