Kiedy legenda przysłania prawdę – Theda Bara

Marta Ziółkowska
5 lipca 2020 roku

 

Theda Bara – kobieta wamp, której kariera zbudowana była na kreacji aktorskiej, takoż na scenie jak i poza nią. Aktorka, której spuściznę znajdziemy w wielu dzisiejszych wytwórniach filmowych, choć pewnie mało kto zdaje sobie z tego sprawę. Kim tak naprawdę była? Kleopatrą? Córką szejka? Arabską księżniczką? Czy może po prostu świetną aktorką? 

Zdawać by się mogło, że wspomnienia zachowane na kawałku taśmy są wieczne. Że niezależnie ile czasu minie, nawet jeśli nieco pożółkną – pozostaną nienaruszone. Stałe. Gwiazdy filmowe zdają się przez to równie niezmienne, co te na nieboskłonie. Zalane formaliną czasu, zostają z nami nawet na dziesiątki lat po swojej śmierci, a może i na zawsze.

Czasem jednak zdarza się, że legenda blednie. Zanika, ukryta przez piaski historii, powoli tracąc swoje szczegóły. Czy to oznacza jednak, że zupełnie traci swoje znaczenie?

 

Kobieta – Wampir

Reklama filmu A Fool There Was (1915)
zrealizowanego na podstawie poematu Rudyarda Kiplinga The Vampire

Theda Bara była równie tajemnicza na ekranie, jak i poza nim. Kobieta-wamp, gwiazda niemego kina, która w pięć lat nagrała około czterdziestu produkcji. Mówiono o niej, że jest córką arabskiej księżniczki bądź francuskiej aktorki i słynnego włoskiego malarza, czy bogatego szejka, choć w tych twierdzeniach trudno byłoby doszukać się prawdy. Miała również z trupą cygańską przemierzyć Europę, czy urodzić się gdzieś w Egipcie.  O ile jednak większość z tych rzeczy została całkiem zmyślona, o tyle jej wizyty we Francji były prawdziwe, choć mało o nich wiadomo. Theda Bara mówiła o sobie niewiele, pozwalając kreacji aktorskiej przejąć swoje życie prywatne na cały okres kariery w kinie.

O tym, kim była naprawdę dowiedzieliśmy się raptem kilka lat temu. Książka o jej życiu ukazała się bowiem dopiero w 2016 roku – w sześćdziesiąt lat po jej śmierci. Theodora Burr Goodman nie była przecież tak ciekawa jak uosobienie najskrytszych fantazji seksualnych mężczyzn tego okresu, kobieta-wampir, którego maskę przywdziewała przed kamerami.

 

Na ekranie i poza nim, czyli teatr życia codziennego

The Rose of Blood (1917)
reż. Ryszard Ordyński

Urodziła się w Ohaio 29 lipca 1885 roku. Jej ojcem był Bernard Goodman – Żyd pochodzenia polskiego, po którym Bara odziedziczyła zdolności krawieckie. Jej matka z kolei, Pauline Louise Françoise przyszła na świat w Szwajcarii, choć korzenie jej rodziny są francuskie. Theda miała również dwie siostry, z czego jedna również została aktorką.  

To wszystko nie było jednak wystarczająco interesujące dla wytwórni Foxa. Ta bowiem poprosiła ją o podpisanie specjalnej umowy, na mocy której nie dość, ze przez trzy lata nie mogła wejść w żaden związek to jeszcze nie wolno jej było wychodzić z mieszkania przed zachodem słońca. W końcu aura tajemniczości miała towarzyszyć jej wszędzie, przez cały okres jej kariery.

Miała być przecież wampirzycą. Tak zimną i niedostępną na co dzień, jak gorącą i zmysłową w sypialni. Jej charakter nie pasował jednak do tego wizerunku. Wygląd zresztą też nie. Dlatego musiała się dostosować do wymogów. Przefarbowała włosy na czarno, zaczęła nosić dość charakterystyczny, mocny makijaż, a na planie przywdziewała stroje, które odsłaniały o wiele więcej niż powszechnie uważało się za stosowne.  To wszystko złożyło się na to, że wyróżniała się spośród pozostałych aktorek, stawiających raczej na niewinność i niemalże dziecinną urodę, aniżeli na świadomość swojego ciała.

 

Kariera, która skończyła się o wiele za szybko

Kleopatra (1917)
reż. J. Gordon Edwards

W 1921 roku Thedę dogoniło jednak codzienne życie. Wyszła za mąż za dyrektora filmowego Charlsa Brabina i zamieszkała z nim w Nowej Szkocji.  W ciągu kolejnych kilku lat jej kariera powoli gasła, aż w końcu, pomimo obietnicy powrotu do aktorstwa, Theda Bara zupełnie zniknęła z ekranów kin. Nie chciała bowiem na zawsze zostać wampem, a jej pragnienie do wyrwania się z tej roli doprowadziło do wygaśnięcia kontraktu z Foxem.  W 1920 r. pojawiła się jeszcze gościnnie na Brodwayu  w musicalu The Blue Flame, a w 1925 i 1926 wystąpiła w dwóch ostatnich filmach.

Dziś jednak ze wszystkich pełnometrażowych produkcji, w jakich brała udział ostały się tylko trzy. Cała reszta spłonęła w wielkim pożarze wytwórni Foxa w 1937 roku. W tym bezpowrotnie straciliśmy możliwość obejrzenia jej największego hitu – Kleopatry, z którego uratowało się jedynie ok. 20 sekund nagrania.  Na szczęście zachowały się zdjęcia jej niezwykłych kreacji, które najprawdopodobniej uszyła sama.

 

Tajemnica nie do rozwiązania

Theda Bara zmarła w 1955 roku,  zostawiając po sobie więcej zagadek niż rozwiązań. Tak jak kiedyś ludzie spekulowali na temat jej korzeni, czy prywatnego życia, tak teraz możemy tylko się domyślać, jak wielką aktorką była. Zostało po niej bowiem raptem kilka zdjęć i garść historii, opowiedzianych przez jej przyjaciela czy matkę. Choć potrafiła odnaleźć się w o wiele bardziej tradycyjnie kobiecych rolach, to popularność jej „wampirzego ja” zmuszało ją do ciągłego wcielania się w wampy.

Czy właśnie to sprawiło, że zdecydowała się nigdy więcej nie wrócić do  aktorstwa? Czy była na to zupełnie inna przyczyna? Tego już nigdy nie będziemy mogli być pewni.

Wiemy tylko tyle, że jej legenda przetrwała do dzisiaj i na zawsze zapisała się w historii nie tylko kinematografii, ale również działów promocyjnych wytwórni filmowych.

 


Zdjęcie wprowadzające: Theda Bara w Carmen (1915)

A Fool There Was (1915)
Like
6