Eugeniusz Bodo. Pracoholik, któremu gotowała mama

„Nie znoszę się fotografować, to dla mnie największa męka, bo ja jestem na to zbyt niecierpliwy” żalił się Eugeniusz Bodo dziennikarce „Kina dla Wszystkich”. Było to w 1933 roku, czyli wtedy gdy aktor święcił swe największe sukcesy. „Z dziesięciu polskich filmów, wysłanych do Niemiec, przyjęte zostały tylko dwa i są one mojej produkcji: Jego ekscelencja subiekt i Głos pustyni”.

Czytaj dalej

Lili Zielińska – ktokolwiek wie?

Historia o Lili Zielińskiej jest bardzo krótka i smutna… Urodą dorównywała Inie Benicie, Lidii Wysockiej czy Helenie Grossównie. Robiąc karierę sceniczną w najważniejszych rewiowych teatrach (Sfinks, Perskie Oko) w latach 1920–1925, nie zapukała do właściwych drzwi twórców filmowych, choć jej mężem był reżyser.

Czytaj dalej

Maria Zofia Żabczyńska, żona swojego męża

Najczęściej mówi się o niej jako o żonie Aleksandra Żabczyńskiego, pomijając często fakt, iż była naprawdę utalentowaną aktorką, której kino, zarówno przed- jak i powojenne, nie doceniło w sposób w jaki sobie na to zasłużyła. Nigdy nie zagrała w filmie pierwszoplanowej roli, zawsze były to epizody, nawet u boku męża. Spełniała się za to na deskach teatralnych. W pamięci tych, którzy ją znali pozostała ciepłą i sympatyczną Maryną.

Czytaj dalej

Zofia Hörl z domu Żabczyńska. Siostra Aleksandra poświęciła siebie i rodzinę sprawie polskiej

Aleksander Żabczyński – wybitny artysta międzywojnia, o swojej rodzinie opowiadał niechętnie. Zresztą, nawet o swoich wojennych losach, aktor nie lubił mówić. Przez kilkadziesiąt lat, nie mieliśmy wiedzy na temat pochodzenia, dzieciństwa i prywatnego życia popularnego „Żaby”.

Czytaj dalej

Reri. Miss Polinezji wśród gwiazd II Rzplitej

Któż nie zna romantycznej, a zarazem smutnej historii Reri i  Eugeniusza Bodo? Czy można coś jeszcze powiedzieć, co nie zostało powiedziane? Co nie zostało napisane? Mam nadzieję, że tak… jak również jestem pewna, że mój artykuł nie wyczerpie tematu.

Czytaj dalej

Adolf Dymsza. Jego życiem była publiczność…

Uwielbiany, szanowany, kochany, podziwiany, wielki ADOLF DYMSZA… Jego życie to zbiór anegdot i żartów, które uwielbiał robić koleżankom i kolegom. Praktycznie każda wzmianka o nim jest podparta anegdotą. Śmiał się zawsze, ze wszystkich i ze wszystkiego. Nawet w najbardziej ponurych sytuacjach zdobywał się na żart.

Czytaj dalej

Mieczysława Ćwiklińska. Panie i panowie, baczność! Ćwikła idzie!

Mieczysława Ćwiklińska, a właściwie Mieczysława Trapszo, urodziła się w wybitnej rodzinie artystycznej 1 stycznia 1879 roku w Lublinie. Jej rodzicami byli wspaniali i podziwiani mistrzowie scen polskich – Marceli Trapszo (najprawdopodobniej nie był jej biologicznym ojcem) i Aleksandra Trapszo z Ficzkowskich.

Czytaj dalej