Autor niegranej piosenki skarży o straty moralne

Panienka z poste restante

„Dziennik Poznański”
3 listopada 1935, nr 254

Miłość to cały świat
źródło: Stare Melodie

Najpiękniejsza polska komedia muzyczna odznacza się przemiłą treścią pełną humoru i wdzięku, doskonalą grą artystów śliczną muzyką i przepięknymi wprost krajobrazami.

Po raz pierwszy akcja polskiego filmu rozgrywa się nie tylko w Polsce, ale i na tle najpiękniejszych widoków Wiednia, Budapesztu i Jugosławii.

W rolach głównych: Alma Kar, Aleksander Żab­czyński, Mieczysława Ćwiklińska, Władysław Walter, Romuald Gierasieński i inni.

W filmie tym usłyszymy 3 najnowsze przeboje: W ciemnym lesie[1], Gdyby szczęście przyszło dziś[2]Miłość to cały świat, które niebawem już nucić będą wszyscy. Panienka z poste restante – to nowy sukces polskiej kinematografii.

Z niebywałym zainteresowaniem oczekiwana premiera najnowszego filmu polskiego Panienka poste restante odbędzie się już jutro, w niedzielę, dnia 3 listopada w kinoteatrze Słońce.

 

Autor niegranej piosenki skarży o straty moralne

„Gazeta Polska”
18 kwietnia 1936, nr 107

Autor tekstów piosenek rewiowych Edmund Schlechter napisał na zamówienie producenta filmowego Gulanickiego dwie piosenki do filmu dźwiękowego Panienka z poste restante. Autor otrzymał umówione honorarium za obie piosenki, jednakże w filmie wykorzystano tylko jedną. Schlechter wytoczył przeciw Gulanickiemu powództwo cywilne w kwocie 1 tysiąca zł tytułem zwrotu za straty moralne i materialne, dowodzi bowiem, że umowa obejmowała nie tylko zapłacenie za piosenki, ale także nagranie ich na filmie, co dla niego, jako dla autora rewiowego miałoby duże znaczenie. Sąd wyda wyrok za parę dni.

 

Miłość to cały świat
śpiewa: Aleksander Żabczyński
słowa: Emanuel Schlechter, muzyka: Henryk Wars

 

1 000 zł odszkodowania za piosenkę

„5-ta Rano”
18 kwietnia 1936, nr 111

W Sądzie Grodzkim toczył się wczoraj sensacyjny proces o odszkodowanie w wysokości 1 000 zł za piosenkę, która nie została wykorzystana. Swego czasu producent filmów Stefan Gulanicki zamówił u autora piosenek rewiowych Emanuela Schlechtera 2 piosenki do filmu Panienka z poste restante. Za obydwie piosenki Schlechter należność otrzymał. Okazało się jednak po nakręcaniu filmu, że wykorzystana została tylko jedna pio­senka. W tym stanie rzeczy au­tor piosenki zażądał od produ­centa odszkodowania za niewykorzystanie piosenki, twierdząc, że na  skutek nieumieszczenia jej w filmie ucierpiała jego sława jako autora. Ponieważ produ­cent odmówił wpłacenia odszkodowania, Schlechter wystąpił za pośrednictwem adw. Amsterda­ma do sądu domagając się od­szkodowania w wysokości 1 000 zł. Wyrok w tej niecodziennej sprawie zapadnie za kilka dni.

 

[1] Nic nie wiadomo o dalszych losach tej piosenki, choć jej pierwsza zwrotka pojawiła się w programie kinowym. Dla filmu Panienka z poste restante Emanuel Schlechter napisał jeszcze piosenkę Gdy szczęście podaje ci dłoń, którą zaśpiewał Aleksander Żabczyński. Piosenka jednakże ostatecznie nie weszła do filmu (a przynajmniej nie ma jej na kopii, którą możemy dzisiaj obejrzeć). Została nagrana na płytach kilka miesięcy wcześniej niż dobyła się premiera filmu.
[2] Słowa do tej piosenki napisał Marian Hemar, a muzykę Henryk Wars. 

 


Zdjęcie wprowadzające: Aleksander Żabczyński, kadr z filmu Panienka z poste restante.

Like
1
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments