Reri - miss Polinezji wśród gwiazd II RP.

Któż nie zna romantycznej, a zarazem smutnej historii Reri i  Eugeniusza Bodo? Czy można coś jeszcze powiedzieć, co nie zostało powiedziane? Co nie zostało napisane?

Anna Irma Ruahrei Chevalier, czyli Reri, urodziła się w 1912 roku na Tahiti, jako siódme dziecko syna francuskich kolonistów Laurence Chevaliera, który poślubił Tahitankę. W sumie miał osiemnaścioro dzieci (inne źródła podają, iż dzieci było dwanaścioro), więc wyjazd Reri do USA rodzina przyjęła z ulgą („A jedź, będzie jedna gęba mniej do wykarmienia” usłyszała od matki, jak mówiła w jednym z wywiadów dla „Świata” z 1933 roku) . Dzieciństwo Reri spędziła beztrosko w wioskach otaczających największe miasto Tahiti – Papeete, gdzie jej ojciec był merem i nauczycielem języka francuskiego. Po jego śmierci rodzina zamieszkała w Papeete.

Zofia Hörl z domu Żabczyńska - siostra Aleksandra poświęciła rodzinę sprawie polskiej.

Aleksander Żabczyński – wybitny artysta międzywojnia, o swojej rodzinie opowiadał niechętnie. Zresztą, nawet o swoich wojennych losach, aktor nie lubił mówić. Przez kilkadziesiąt lat, nie mieliśmy wiedzy na temat pochodzenia, dzieciństwa i prywatnego życia popularnego „Żaby”. Zdawkowe informacje, były powtarzane bezwiednie przez kolejne pokolenia wielbicieli talentu, wybitnego aktora; wreszcie trafiły w internetowy byt, gdzie ewoluowały z każdą nową opinią na forach.

Dopiero 3-letnie przeszukiwania archiwów państwowych i parafialnych oraz szczegółowa analiza ocalałych dokumentów, doprowadziła Olgę Gaertner - autorkę biografii Ala – do informacji, które dzisiaj możemy rzetelnie powielać. Potwierdzenie niniejszych ustaleń, znajduje się w wyciągach, dokumentach oraz przedrukach akt organizacji wojskowych.

Oni z(a)ginęli podczas Powstania Warszawskiego

Kiedy już Warszawa miała dość okupacji, terroru, łapanek, wojny… kiedy codzienność mijała w lęku i niepewności… kiedy wszyscy już wiedzieli, że przedwojenny świat bezpowrotnie przestaje istnieć…

1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17.00 wybuchło Powstanie Warszawskie… Jego przyczyny, zasadność i skutek, od lat stanowią temat zaciętych analiz historyków i rozważania te im pozostawmy… Faktem jest, iż 63 dni oporu mieszkańców stolicy, to ewenement na skalę światową. Mieszkańcy Warszawy, poza nielicznymi wyjątkami, ramię w ramię przeciwstawiali się okupantowi… Nie miało wtedy znaczenia kto jest kim – brali w tym udział wszyscy - urzędnicy, sportowcy, rzemieślnicy i artyści…

Zbigniew Rakowiecki - do boju, chłopaku mój...

Lubiana przedwojenna aktorka – Karolina Lubieńska, była filigranową blondynką… kochali ją widzowie, uwielbiała ekipa filmowa, a mężczyźni ją adorowali… dwukrotna rozwódka, po nieudanych małżeństwach, wciąż czekała na mężczyznę swojego życia… Od dawna podziwiał ją również kolega z planu – Zbigniew Rakowiecki – cudowny chłopiec o promiennym uśmiechu. Wytrwale „przebrnął” przez dwa kolejne małżeństwa gwiazdy i tak jakby czekał na swoją kolej… mężem numer trzy, mógł zostać dopiero po 1940 roku…